Mówi się, że wypalenie zawodowe dotyczy osób z dużym stażem i brakiem nowych wyzwań. Niestety coraz więcej, również młodych ludzi boryka się z problemami w miejscu pracy. Często przekładają się one bezpośrednio na samopoczucie oraz zdrowie. Chroniczne zmęczenie to jeden z objawów. Jeśli zamiast iść do pracy, wolałbyś przeleżeć cały dzień zawinięty w koc i oglądać seriale na Netflix, uwierz mi, warto zastanowić się nad swoim życiem.

Co to jest wypalenie zawodowe?

Wypalenie zawodowe to syndrom, który pojawia się w sytuacjach, kiedy nasza praca nie daje nam satysfakcji, a my czujemy się mało efektywni. Znaczy to mniej więcej tyle, że robimy dużo, albo tak nam się wydaje, a nasza praca nie przynosi założonych rezultatów.

Badania przeprowadzone w 2017 roku wskazały, że co czwarty Polak, odczuwa “burnout”, czyli syndrom wypalenia zawodowego. Dotyczy to głównie osób pracujących w korporacjach, gdzie zasób ludzki jest mocno eksploatowany, a wynik finansowy często głównym czynnikiem sukcesu.  

Wypalenie zawodowe przez wielu traktowane jest często, jako efekt uboczny sukcesu. Nic bardziej mylnego. Szybko rozwijająca się gospodarka i ciągła rywalizacja, zamienia się dosłownie w “wyścig szczurów”, w którym nie może obejść się bez ofiar. Jak w takim razie sprawdzić, czy wypalenie zawodowe dotknęło również nas?

Kogo dotyczy „burnout”?

Chyba nie ma na świecie zawodu czy osoby, która może z czystym sumieniem powiedzieć, że syndrom wypalenia zawodowego jej nie dotyczy. Niemniej jest wiele czynników, które mogą ten proces przyspieszyć.

  • Pierwszy z nich to na pewno praca z ludźmi. Czynnik ludzki jest nieprzewidywalny, dlatego handlowcy, czy pracownicy dużych korporacji podążający za “sukcesem” częściej tracą motywację, co wiąże się z wypaleniem i ostatecznie zmianą pracodawcy.
  • Kolejny czynnik, który de facto nie wyklucza powyższego to zbyt duża ambicja. Statystycznie to najczęściej te osoby z powodu braku niezadowalających (głownie je) wyników odczuwają wypalenie i brak chęci do pracy. Osoby ambitne stawiają sobie zbyt wysokie cele i mimo wielu czynników zewnętrznych, które mogą wpływać bezpośrednio na ich pracę, dalej podążają drogą wypalenia.   
  • Narażeni na “burnout” są również nauczyciele, lekarze czy pielęgniarki. Wiąże się to z pewnością z dużym zakresem obowiązków, długim przebywaniem w pracy i w przypadku nauczycieli niezbyt satysfakcjonującym wynagrodzeniem. Zawody te są również mocno powiązane z punktem pierwszym, który dotyczył pracy z ludźmi i jej nieprzewidywalności.

Po czym poznać wypalenie zawodowe?

Niestety, to zależy. Dosłownie, ponieważ jest wiele poziomów wypalenia zawodowego i różni ludzie na różnych etapach swojej kariery, odczuwają “burnout”. Z drugiej jednak strony, jest kilka czynników, które mogą wskazać na to, że jest coś na rzeczy i warto zastanowić się nad swoim życiem.

  • Po pierwsze przeciążenie obowiązkami. Jeżeli czujesz, że twój szef wymaga od ciebie znacznie więcej niż jesteś w stanie unieść. Firma co rusz oczekuje spektakularnych wyników, bardzo szybko możesz odczuć syndrom wypalenia. Bardzo często spotykam się z kandydatami, którzy pracują w firmach, stawiających nierealne cele, ślepo wierząc, że im wyższy cel tym lepszy rezultat. Jednak wypalenie = nieefektywność. Niestety, jeszcze wielu tego nie zrozumiało.
  • Jeżeli pracujesz w godzinach nadliczbowych i nawet, jeśli lubisz swoją pracę, to bardzo szybko ucierpi na tym twoje życie towarzyskie, rodzinne i przede wszystkim zdrowie psychiczne. Dzieje się tak dlatego, że ciągle myślenie o pracy zabija kreatywność i “głód” nowych wyzwań. Kiedy nigdy nie wychodzisz z pracy, bo jesteś ciągle pod e-mailem, czy telefonem, nigdy nie będziesz w stanie spojrzeć na swoją pracę z góry. Prędzej, czy później stracisz radość z wykonywanych obowiązków. Polecam zwiększenie efektywności, a nie czasu spędzonego w pracy.
  • Twoje wynagrodzenie jest zbyt niskie? Tak sądzi pewnie większość z nas. Niestety ten czynnik, również mocno wpływa na nasze zadowolenie z pracy lub jego brak. Nikt nie może być zadowolony, kiedy mimo dużego zaangażowania i poprawnego wykonywania swojej pracy zarabia mniej, niż koledzy po fachu. Dziś w dobie porównywarek wynagrodzeń lub raportów płacowych bardzo łatwo określić, czy nasze zarobki wpisują się w kanon. Na szczęście rynek pracy, jest w miarę łaskawy. Dlatego jeżeli twoje zarobki nie są na odpowiednim poziomie, to może pora na zmianę pracodawcy, albo rozmowę o podwyżce?

Jak poradzić sobie z wypaleniem zawodowym?

Pierwszym i zarazem najtrudniejszym krokiem jest zmiana sposobu myślenia. Nie samą pracą człowiek żyje, a często im więcej myślimy o pewnej rzeczy, tym trudniej wypracować rozsądne rozwiązanie. Czasem warto się po prostu zatrzymać, wziąć kilka dni wolnego i odpocząć.

Wypalenie zawodowe to proces i nie pojawia się z dnia na dzień. Dlatego im wcześniej uda nam się rozpoznać jego objawy, tym lepiej dla ciebie. Idealnym rozwiązaniem jest zachowanie tak zwanego Work-Life-Balance, czyli równowagi pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym. Oczywiście nie jest łatwo całkowicie odciąć się od pracy i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki po godzinie 17:00 być innym człowiekiem. Niemniej myślenie o pracy, po pracy nic nie daje, a tylko obciąża psychikę.

Czy twoje miejsce pracy cię „wypala”?

Bardzo często głównym powodem wypalenie zawodowego jest po prostu miejsce w którym pracujemy. To znaczy, że filozofia firmy, stanowisko pracy lub zakres twoich obowiązków jest sprzeczny z twoimi wartościami. Dobre rozwiązanie to podążanie za tym, co daje nam satysfakcję i radość. Łatwo się mówi. Jednak, jeżeli będziesz dalej tkwił w miejscu, które powoduje stres i frustracje zniszczysz cię od środka.

Mniej drastycznym rozwiązaniem, jest rozmowa z przełożonym. Możliwe, że zmiana stanowiska, może odbyć się wewnątrz firmy. Szczera rozmowa poparta konkretnymi argumentami powinna przynieść pozytywny efekt. Oczywiście tylko w przypadku, kiedy jest taka możliwość. Nie dowiesz się jednak, jeśli nie spróbujesz. Ustal swoje priorytety życiowe i postaraj się dostosować do nich swoje zadania. Nie jest to łatwe, ale lepsze to, niż dłuższa wizyta w szpitalu psychiatrycznym.

Ustal swoje priorytety życiowe i postaraj się dostosować do nich swoje zadania. Nie jest to łatwe, ale lepsze to, niż dłuższa wizyta w szpitalu psychiatrycznym.

Kiedy powiedzieć dość!?

Ważne jest również stawianie sobie jasnych granic. Choć w początkowej fazie wielu wyda się to nieosiągalne, warto ustalić sobie czas, jaki w ciągu dnia poświęcamy pracy. Dziś coraz popularniejszym sposobem “bycia” staje się Work-Life-Integration. Jednak na etapie wypalenia zawodowego to nienajlepszy moment na to rozwiązanie.

Stawianie granic powinno dotyczyć również zakresu obowiązków. Często wiąże się to z brakiem asertywności i chęci “dogodzenia” wszystkim dookoła. To błąd. Jeżeli czujesz, że twoje obowiązki to zadanie dla kilku osób musisz coś z tym zrobić. Komunikat do Managera lub kolegów z zespołu najczęściej rozwiązuje problem. Niestety znam firmy w których to standard. Jeżeli nie masz silnej psychiki, trzymaj się do nich z daleka.

Wypalenie zawodowe to pierwszy krok do depresji i w żadnym wypadku nie można go lekceważyć. Według badań instytutu Gallupa pracujemy coraz więcej. Tradycyjny 40-godzinny czas pracy, wydłużył się do 47 godzin i nic nie wskazuje na to, że trend ten ulegnie zmianie. “Burnout” dotyczy głównie osób młodych, pracujących z ludźmi, szukających swojego miejsca na rynku pracy. Nie ma jednak reguły. Każdy z nas może spotkać się syndromem wypalenia zawodowego, a najlepsza metoda to zapobieganie nie leczenie. Dlaczego jeżeli, któryś z powyższych elementów dotyczy bezpośrednio ciebie i twojego życia, zatrzymaj się na chwilę i zastanów co możesz zmienić. Pozdrawiam!

Jeżeli masz jakieś inne wskazówki, chcesz rozwinąć moją myśl lub z czymś się nie zgadzasz, zapraszam cię do kulturalnej dyskusji w komentarzach.

Napisz Komentarz

CONTACT US
221, Mount Olimpus, Rheasilvia, Mars,
Solar System, Milky Way Galaxy
+1 (999) 999-99-99
PGlmcmFtZSBzcmM9Imh0dHBzOi8vd3d3Lmdvb2dsZS5jb20vbWFwcy9lbWJlZD9wYj0hMW0xOCExbTEyITFtMyExZDYwNDQuMjc1NjM3NDU2ODA1ITJkLTczLjk4MzQ2MzY4MzI1MjA0ITNkNDAuNzU4OTkzNDExNDc4NTMhMm0zITFmMCEyZjAhM2YwITNtMiExaTEwMjQhMmk3NjghNGYxMy4xITNtMyExbTIhMXMweDAlM0EweDU1MTk0ZWM1YTFhZTA3MmUhMnNUaW1lcytTcXVhcmUhNWUwITNtMiExc2VuITJzITR2MTM5MjkwMTMxODQ2MSIgd2lkdGg9IjEwMCUiIGhlaWdodD0iMTAwJSIgZnJhbWVib3JkZXI9IjAiIHN0eWxlPSJib3JkZXI6MCI+PC9pZnJhbWU+
Thank You. We will contact you as soon as possible.
ARE YOU READY? GET IT NOW!
Increase more than 500% of Email Subscribers!
Your Information will never be shared with any third party.
SUBSCRIBE TO NEWSLETTER
Turpis dis amet adipiscing hac montes odio ac velit? Porta, non rhoncus vut, vel, et adipiscing magna pulvinar adipiscing est adipiscing urna. Dignissim rhoncus scelerisque pulvinar?
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER
Pobierz darmowe e-booki!
Zapisz się na newsletter, a na starcie otrzymasz zestaw 3 Ebooków, które pomogą ci znaleźć swoje miejsce na rynku pracy, napisać dobre CV oraz konstruktywnie przekazać feedback.
Find us in social networks:
Subscribe Now
This is Photoshop's version of Lorem Ipsum. Proin gravida nibh vel velit auctor aliquet. Aenean sollicitudin,sedisina
2016 (C) All rights reserved.
POBIERZ DAROMOWE EBOOKI!
Zapisz się na newsletter, a na starcie otrzymasz zestaw 3 Ebooków, które pomogą ci znaleźć swoje miejsce na rynku pracy, napisać dobre CV oraz konstruktywnie przekazać feedback.
2016 (C) All rights reserved.